nowy kościół w Redemption City jest dopiero w połowie zbudowany. Już ten wielki Hangar lotniczy budynku mierzy 1,5 km na 1 km. W porównaniu z nim „gigafactory” Tesli jest magazynem poky, a Bazylika św. Piotra jest osobliwym kościołem parafialnym. Jednak Kościół nie jest najbardziej niezwykłą rzeczą w mieście odkupienia.

posłuchaj tej historii

twoja przeglądarka nie obsługuje elementu <audio>.

ciesz się większą ilością dźwięku i podcastów na iOS lub Androida.

w 1983 roku Enoch Adejare Adeboye, były profesor matematyki, który został generalnym nadzorcą odkupionego Chrześcijańskiego Kościoła Bożego, nabył mały skrawek ziemi na północ od Lagos, największego miasta Nigerii. Początkowo był używany do okazjonalnych spotkań modlitewnych. Ale gdy Kościół stał się jednym z największych na świecie pod charyzmatycznym przywództwem Pana Adeboye ’ a, obóz modlitewny przekształcił się w stałą osadę. Obecnie w mieście żyje około 12 000 ludzi, które rozciąga się na co najmniej 2500 hektarów. Populacja ma się podwoić do 2036 roku.

większość afrykańskich miast jest niechlujna, zwłaszcza na obrzeżach. Podmiejskie drogi są niezmiennie krzywe, nieutwardzone i niepodpisane. Domy są wysadzane wszędzie tam, gdzie ludzie mogą nabyć ziemię. Wiele domów jest w połowie zabudowanych, ponieważ ich właściciele nie mają tytułów ziemskich, a więc nie mogą zaciągać kredytów hipotecznych. Aby odstraszyć oszustów, niektóre z nich są malowane sprayem z komunikatami takimi jak: „ta nieruchomość nie jest na sprzedaż. Strzeż się oszustwa”.

w mieście odkupienia ulice tworzą siatkę. Drogi są podpisane, z nazwami takimi jak Hallelujah Close I Praise Close. Niektóre mają progi zwalniające-rzeczy, które byłyby całkowicie zbędne na normalnej afrykańskiej drodze. Każda działka ma taką samą wielkość: 21,3 m na 21,3 m. Jest niewiele domów częściowo zbudowanych, ponieważ Kościół sprawdza, czy rodziny mają wystarczająco dużo pieniędzy, aby je ukończyć,i wyznacza ścisły termin. Wszystkie domy są w strzeżonych wspólnotach, liczących do tej pory 15.

Wszystko działa. Podczas gdy Lagos nuci generatorami Diesla, Redemption City ma stałe dostawy energii elektrycznej z małej elektrowni opalanej gazem. Posiada również własne źródło wody. „Ułatwiamy życie” – mówi Pastor Fola Sanusi, człowiek odpowiedzialny za rozwój miasta odkupienia. Miasto tworzy również zasady, takie, które nigdy nie mogłyby być egzekwowane w hurly-burly Lagos. „Bez parkowania, bez czekania, bez handlu, bez hawking”, czyta jeden znak.

teoretycznie miasto odkupienia jest dla członków odkupionego Chrześcijańskiego Kościoła Bożego. Kiedy rodzina chce się wyprowadzić, powinna sprzedać swój dom Kościołowi, który sprzeda go odpowiednio pobożnej osobie. Każdy dom ma mieć „pokój misyjny”do użytku kościelnego. W praktyce jednak wydaje się, że nieruchomości znajdują się na stronach internetowych agentów nieruchomości komercyjnych.

to dziwne miejsce, ale nie do końca wyjątkowe. Na drodze między Redemption City a Lagos inne kościoły zielonoświątkowe, takie jak Góra ognia i Ministerstwa cudów, budują własne pobożne miasta. W Lagos duży kościół biblijny Deeper Life zbudował sygnalizację świetlną i Most, a część parafian zamienił w strażników ruchu. Chrześcijaństwo zielonoświątkowe zmieniło już życie duchowe wielu Afrykańczyków. Teraz przerabia ich miasta.

ten artykuł ukazał się w dziale Bliski Wschód & Afryka w wydaniu drukowanym pod nagłówkiem „anty-Lagos”