pomysł, że Afroamerykanie mają większe prawdopodobieństwo agresywnego raka prostaty, nie jest nowy. Chociaż większość przypadków raka prostaty są uważane za niskiego ryzyka i są rozpatrywane poprzez aktywny nadzór, a nie natychmiastowe leczenie, odpowiadający Autor Brent S. Rose, MD, z UC San Diego Health i współpracownicy napisali, że istnieje obawa w społeczności onkologicznej, że afroamerykańscy mężczyźni mogą stawić czoła wystarczająco wyższemu ryzyku progresji, aby uczynić ich biednymi kandydatami do aktywnego nadzoru.

aby obliczyć potencjalne ryzyko (lub jego brak), Rose i współpracownicy przeprowadzili retrospektywne badanie kohortowe mężczyzn w systemie opieki zdrowotnej US Veterans Health Administration (VHA). W latach 2001-2015 u 8726 pacjentów w badaniu zdiagnozowano raka prostaty o niskim ryzyku, a ostateczny termin obserwacji wyniósł 31 marca 2020 r. Z ogólnej kohorty 2280 było Afroamerykanami, a pozostałe 6446 to nie-Latynosi biali mężczyźni.

chociaż mężczyźni Afroamerykanie byli bardziej narażeni na progresję i ostateczne leczenie, nie wydawali się być narażeni na zwiększone ryzyko przerzutów lub śmierci. Wskaźniki przerzutów (1,5% vs 1,4%), śmiertelności specyficznej dla raka prostaty (1,1% vs 1,0%) i śmiertelności z dowolnej przyczyny (22,4% vs 23,5%) były podobne odpowiednio wśród Afroamerykanów i nie-Latynosów.

Rose i współpracownicy zauważyli, że podczas gdy wiele badań na przestrzeni lat popierało ideę aktywnego nadzoru w raku prostaty niskiego ryzyka, badania te miały tendencję do obejmowania tylko niewielkiej liczby Afroamerykanów. Te nowe dane, uważane za największą próbkę afroamerykańskich uczestników aktywnego badania inwigilacyjnego mężczyzn z rakiem prostaty, sugerują, że ostrożny aktywny nadzór może być dobrym rozwiązaniem dla Afroamerykanów. Rose powiedziała, że jednym z czynników, który ma znaczenie, jest to, czy ci pacjenci mają dostęp do szybkiej opieki.

„możliwe jest, że przy uważnym obserwowaniu i natychmiastowym leczeniu niewielkie zwiększone ryzyko miejscowej progresji choroby może nie mieć istotnego wpływu na ryzyko przerzutów”, napisała Rose i współpracownicy.

dodali jednak, że mediana obserwacji wynosząca 7,6 roku jest nadal stosunkowo krótka, a zatem dłuższa obserwacja jest konieczna do potwierdzenia tego wniosku.

nadal, w wydawnictwie opublikowanym wraz z opracowaniem, korespondent Ronald C. Chen, MD, MPH i współpracownicy ostrzegli, że konkretna populacja pacjentów w badaniu miała równy dostęp do opieki ze względu na ich status jako weteranów uprawnionych do otrzymywania opieki za pośrednictwem VHA. Ten rodzaj kapitału zdrowotnego nie jest powielany poza populacją weteranów-zauważyli.

„Literatura xisting wielokrotnie wykazywała powszechne nierówności, w których Czarni pacjenci z rakiem prostaty, w porównaniu z białymi pacjentami, są mniej narażeni na radykalną prostatektomię i radioterapię i częściej doświadczają opóźnień w leczeniu”, napisali.

Chen i współpracownicy zauważyli również, że „aktywny” może mieć bardzo różne znaczenie, jeśli chodzi o „aktywny nadzór”, dlatego niektórzy pacjenci mogą nie otrzymywać takiej ścisłej opieki kontrolnej, jaką Rose i współpracownicy sugerują.

zanim lekarze i społeczność zdrowia publicznego będą mogli być w pełni pewni, że pacjenci z Afroamerykanów są równie realnymi kandydatami do aktywnego nadzoru, Chen i współpracownicy napisali, wyniki nowego badania będą musiały zostać powtórzone w warunkach innych niż VHA.

„dopóki takie dowody nie będą dostępne, obawy dotyczące różnic biologicznych w raku prostaty między czarno-białymi mężczyznami i potencjalnych różnic w otrzymywaniu monitorowania w odpowiednim czasie i leczenia progresji raka mogą nadal prowadzić do niższych wskaźników aktywnego stosowania nadzoru wśród czarnoskórych pacjentów”, powiedzieli.